Intuicja kibica

Szwajcaria to miejsce zbyt spokojne dla Sylwestra Cacka. Od sprzedaży Dominet Banku minęły dwa lata i biznesmen z Piaseczna na poważnie wraca z Alp do polskiego biznesu.

Właśnie zainwestował w dwie giełdowe spółki – firmę odzieżową Redan i sieć restauracyjną Sfinks Polska. Ich cechą wspólną jest to, że popadły w kłopoty finansowe i wywodzą się z Łodzi.

- Klucz geograficzny nie miał tu znaczenia. Są to firmy sieciowe, a ja po prostu rozumiem ten biznes – podkreśla Sylwester Cacek.

Korzystając z doświadczeń prowadzenia “sieciowego” Dominetu, teraz chce wyprowadzić na prostą obie firmy. Problem jednak w tym, że na podstawowy bankowy produkt, czyli pieniądz, popyt jest zawsze, natomiast w odzieżówce czy restauracjach trzeba stworzyć dobry produkt i dobrze go sprzedać. Czy były nauczyciel WFu, twórca banku Dominet, to potrafi?

czytaj więcej

Hossa musi jeszcze zaczekać

Hossa musi jeszcze zaczekaćZgodnie z oczekiwaniami sprzed miesiąca dynamiczny wzrost cen akcji wyhamował w okolicach poziomu 1900 pkt dla WIG20. Część znajdujących się w naszym portfelu akcji została sprzedana w wyniku aktywacji pozostawionego zlecenia, część sprzedaliśmy na sesji 15 maja.

Przez ostatnie 2,5 miesiąca zwyżkom towarzyszył gwałtowny wzrost optymizmu. Wydaje się, że osiągnął on na tyle wysoki poziom, że dalszy wzrost kursów stał się bardzo mało prawdopodobny. Jednocześnie napłynęła spora dawka negatywnych informacji, które mogą stać się pożywką do zainicjowania silniejszej korekty trendu wzrostowego. Te informacje to słabsze od oczekiwań wyniki finansowe spółek, dane o spadku sprzedaży detalicznej i produkcji, prognozy wystąpienia recesji oraz napawające największym niepokojem przewidywania kłopotów krajowego budżetu.

czytaj więcej

Dobrze zmotywowani

W połowie 2006 r. gruchnęła plotka, że z Domu Maklerskiego Banku Handlowego odchodzą maklerzy obsługujący inwestorów instytucjonalnych. DM BH był wtedy liderem na GPW, więc konkurencja obawiała się, że jego wysoko wynagradzanych pracowników przyciągnął gigant światowego rynku maklerskiego. Gdy ostatecznie Stanisław Waczkowski z zespołem trafił do prywatnej Ipopemy, wielu odetchnęło z ulgą.

Oprócz Jacka Lewandowskiego, założyciela tego butiku inwestycyjnego, mało kto wierzył, że bez zaplecza banku będą oni w stanie pozyskać zaufanie i biznes od inwestorów instytucjonalnych. Ale wystarczył dosłownie miesiąc, aby udowodnić, jak słuszny był to transfer. W listopadzie 2006 r. Ipopema pośredniczyła w transakcjach wartych 2 mld zł i osiągnęła ponad 5-proc. udział w obrotach na GPW. W jednej chwili wyprzedziła walczących od lat o ten sam kawałek tortu DB Securities, KBC Securities i Erste Securities. W następnych miesiącach było coraz lepiej, a 2008 r. zamknęła 9,3-proc. udziałem w rynku. Mocna pozycja w tym segmencie dała brokerowi większą siłę przebicia w prowadzonej bankowości inwestycyjnej. W 2007 r. zorganizowała sześć ofert IPO i SPO wartych 0,8 mld złotych.

czytaj więcej

Budowanie portfela

Odpowiedzialny inwestor powinien pamiętać, że jego zdywersyfikowany portfel ma być oparty na zróżnicowanych, w zależności od chęci ponoszenia ryzyka, produktach krótkoterminowych, długoterminowych lub instrumentach płynnych, a zyski zapewni tylko skuteczna i konsekwentna realizacja wcześniej opracowanej strategii dostosowanej do zmieniających się uwarunkowań rynku. Przedstawiamy więc kilka cennych wskazówek dotyczących budowy portfela inwestycyjnego i zarządzania nim.

Banalne jest stwierdzenie, że należy kupować fundusze akcji, gdy indeksy giełdy sięgają dna, a sprzedawać, kiedy są na szczycie. To piękna bajka, którą opowiadają wszyscy, ale po fakcie. W praktyce niewielu udaje się przewidzieć zachowanie rynku. Obecnie ekonomiści i analitycy zastanawiają się, kiedy rynek osiągnie dno i kiedy zacząć kupować.

czytaj więcej

Pozycja lidera coraz bliżej

GPW W grudniu obroty akcjami na parkiecie w Warszawie były większe niż w Wiedniu

W grudniu 2008 roku po raz drugi z rzędu, a przy tym po raz drugi w historii, wartość obrotów na warszawskim parkiecie była wyższa niż w przypadku giełdy wiedeńskiej – wynika z najświeższych danych Federation of European Securities Exchanges (FESE), organizacji zrzeszającej europejskie rynki.

Nie uwzględniając różnic kursowych i biorąc pod uwagę tylko akcje krajowych spółek, w Warszawie obroty wyniosły 2,3 mld euro, a w Wiedniu 1,9 mld euro (obroty liczone są tu jednostronnie; w niektórych statystykach podaje się sumę popytu i podaży). Miesiąc wcześniej było to odpowiednio 3 mld euro i 24 mld euro.

czytaj więcej

Niełatwa animacja kontraktów na waluty

Duże wahania kursu złotego utrudniają handel walutowymi futures. GPW pozyskała drugiego animatora dla tego rynku. Czy to wyraz niezadowolenia z pracy XTB?

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska został animatorem dla kontraktów walutowych. Uzupełni na tym rynku działalność X-Trade Brokers, który podtrzymuje płynność na rynku od listopada 2007 r.
Władze warszawskiej giełdy szukały nowego animatora od dawna. Rozmawiały m.in. z kilkoma bankami. Ostatecznie dogadały się z liderem na rynku terminowym. DM BOŚ odpowiadał za 22,9 proc. obrotu kontraktami na GPW w grudniu.

Mniejszy spread

Umowa brokera z giełdą zakłada animację wszystkich par walut: USD/PLN, EUR/PLN, CHF/PLN, przy spreadzie 120 pipsów dla kontraktów o najbliższym terminie wykonania. Oznacza to, że maksymalna różnica między kursem sprzedaży a kupna futures tej samej serii wynosić może 1,2 zł (1 pips odpowiada 1 gr). Aby równoważyć rynek, DM BOS wystawiać będzie oferty po 10 sztuk kontraktów.

czytaj więcej

Grzebiąc kijem w mrowisku

W minionych 12 miesiącach z funduszy inwestycyjnych wycofano 35 mld zł. Po kilku dobrych latach przyszło odwrócenie trendu. Przyczyna zniechęcenia do funduszy jest prosta: DUŻE straty. Głównym winowajcą: rynek akcji. Mimo że średnia roczna stopa zwrotu z WIG-u wyniosła 5 proc. w ciągu ostatnich pięciu lat, to wynik inwestycyjny sektora TFI na akcjach, liczony wewnętrzną stopą zwrotu (IRR), wyniósł -17,7 proc. w skali roku (dla porównania, OFE mają w tym okresie IRR równy o, czyli wartość akcji w 2008 r. równa jest wartości początkowej z 2004 r. i sumie wpłat na akcje).

Zakładając, że zachowana byłaby proporcja między sumą wpłat w okresie 2004-2008 a wartością portfela na początku 2004 r., plan systematycznego inwestowania w akcje (WIG) przyniósłby w sektorze TFI wynik (IRR) na poziomie -12,2 proc. rocznie (dla porównania, 0 proc w OFE).

czytaj więcej

Parytet korzystny dla inwestora w Fortis Bank Polska

W ramach fuzji Fortisu Bank Polska (FBP) i Dominet Banku za każdą akcję Dominetu belgijski Fortis dostanie 5 min akcji emisji połączeniowej. Dzięki połączeniu FBP z Dominetem inwestor zwiększy udział w pierwszym banku o 0,2 pkt, do 99,4 proc. Wczoraj FBP podał planowany parytet wymiany akcji, rekomendowany przez Pricewaterhouse Coopers.

Akcje emisji połączeniowej będą stanowiły blisko jedną czwartą ogólnej liczby papierów FBP. Biorąc pod uwagę zsumowane fundusze własne i aktywa obu instytucji w końcu września na Dominet Bank przypadało 16-17 proc. całej grupy. Pod względem wypracowywanych zysków udział Dominetu był śladowy. Ten bank miał 0,9 min zł zysku. Zysk FBP wynosił 184 mln zł.

Emisja, planowana wcześniej na koniec czerwca 2009 r., zostanie przesunięta o miesiąc.

Parkiet

Doradca nie uwalnia od ryzyka

Inwestowanie we współpracy z doradcą jest bezpieczniejsze niż w pojedynkę. Musimy się jednak liczyć z ryzykiem strat, których nikt nam nie zrekompensuje

Nim powierzymy nasze oszczędności doradcom, warto się zastanowić, czy nasze pienią- dze będą w ich rękach bezpieczne oraz na jakich zasadach będą oni ponosić odpowiedzialność za swoje działania.

Kluczowe decyzje podejmuje klient, doradca może przesądzić o szczegółach

Na początek dobre informacje dla inwestorów: zarządzanie portfelem, w którego skład wchodzi co najmniej jeden tzw. maklerski instrument finansowy, oraz doradztwo inwestycyjne dotyczące takich instrumentów, dopuszczonych do zorganizowanego obrotu, jest działalnością regulowaną przez prawo, która może być wykonywana tylko po uzyskaniu zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Ponadto wykonywanie zawodu doradcy inwestycyjnego wymaga zdania państwowego egzaminu z zakresu prawa i ekonomii oraz wpisu na listę prowadzoną przez KNF, ściśle nadzorującą działalność firm inwestycyjnych (banków i domów maklerskich). Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych prowadzi i zarządza systemem rekompensat, w którym gromadzone są środki na wypłaty dla inwestorów w razie problemów domu maklerskiego. Polskie prawo zawiera więc wiele zabezpieczeń chroniących interesy inwestorów. Nie znaczy to jednak, że współpraca z doradcą zapewnia zupełnie spokojny sen.

czytaj więcej

Opcje pozbawiają inwestorów złudzeń

Strategia uważana przez giełdowych graczy za bezpieczną aż w 78 proc. przypadków kończy się stratą całego zainwestowanego kapitału.

We wrześniu minie piąta rocznica wprowadzenia opcji na GPW. Przez ten czas pieniądze na tym rynku próbowało zarobić 4,77 tys. inwestorów – wynika z danych Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. Sztuka ta udała się nielicznym, co potwierdza fakt, że 78 proc. opcji wygasło bez wartości.

Takie proporcje obnażają słabość najpopularniejszej strategii stosowanej przez inwestorów, polegającej na otwieraniu długich pozycji bądź to w opcjach kupna, bądź sprzedaży. Choć uważana jest za dużo bardziej bezpieczną, niż wystawianie opcji (otwieranie krótkich pozycji), większość stosujących ją graczy traci cały zainwestowany kapitał. Zmiana taktyki na otwieranie krótkich pozycji nie musiałaby jednak wcale oznaczać poprawy wyników.

czytaj więcej

Następna strona →